Jesień z męskiego punktu widzenia

LIFESTYLE

Jesień

Jesienią zdarza się, że dopada mnie chandra i dosłownie NIC MI SIĘ NIE CHCE. Koniec wakacji, deszcz, korki(!), wiatr i dni zdecydowanie krótsze niż latem. Jak sobie z tym radzić będąc facetem? Oto parę rzeczy, które pozwalają mi na cieszenie się jesienią jak każdą inną porą roku. (ps. w sumie to zasady są dosyć uniwersalne i dla każdego, chociaż niektóre rzadziej wykonywane przez kobiety, ale i im je polecam!)

1. Endorfiny

Generalnie nie jest tajemnicą, że wszelkie ćwiczenia sprawiają, że nasz mózg produkuje więcej endorfin, które to wpływają na nasz nastrój. Uzależnienie od endorfin to samo zdrowie.

Już kilka minut ćwiczeń dziennie wystarczy aby poczuć się lepiej we własnym ciele. Osobiście jesienią staram się wstawać nieco wcześniej (no tak z godzinkę) żeby iść pobiegać. Dzięki temu dzień jest dłuższy (już to jest dużym plusem), a endorfiny w moim ciele grasują już od rana. Jeśli nie lubisz biegać to bez problemu w internecie znajdziesz masę przykładowych zestawów ćwiczeń, które możesz wykonać w domu (nawet bez żadnych dodatkowych przyrządów – często wystarczy tylko kilka wolnych metrów i chęci). Każda inna forma aktywności fizycznej jak siłownia, pływanie, crossfit czy długie spacery (polska złota jesień, więc jest co podziwiać) jest wskazana!

Projekt plaża 2017 można uznać za otwarty. Oby tylko tym razem starczyło motywacji;)

photo-1449358070958-884ac9579399 photo-1444679404702-7ca80d3b4f7f

2. Paintball (i inne rozrywki)

Jesień jest momentem w którym skończyły się wakacyjne rozjazdy i wielu Twoich znajomych będzie w okolicy. To idealny moment żeby wyskoczyć chociażby na paintball (jesienią i zimą najlepiej na hali) czy skoczyć na gokarty czy kręgle. Każda okazja do spotkania ze znajomymi, która wiąże się z odrobiną zdrowej rywalizacji jest dobra, a że można czasami w kogoś strzelić czy się pościgać to tylko dodatkowy plus.

Na jesieni w pełni możemy rozkoszować się też oglądaniem najpopularniejszych rozgrywek piłkarskich takich jak: Liga Mistrzów czy Premier League (moja ulubiona). Idealny czas żeby złapać się ze znajomymi i przy dobrym piwie obejrzeć mecz albo zwyczajnie pogadać.

Polecam też loty w tunelach aerodynamicznych. Mimo wysokiej ceny jest to wyjątkowa zabawa. Ciężko to z czymkolwiek porównać (może poza skokiem ze spadochronem – to jeszcze przede mną), ale zdecydowanie na plus.

photo-1473976345543-9ffc928e648d

3. Doskonalenie swoich umiejętności (np. doskonalenie jazdy)

Koleją rzeczą, którą mogę z czystym sercem polecić każdemu jest doskonalenie samego siebie. Nie ma znaczenia czy będziesz doskonalił naukę nowego języka, grę na instrumencie czy swoją jazdę.

Ostatnio wykorzystałem sprezentowany mi kurs doszkalający jazdę i wyniosłem z niego naprawdę sporo, jesień jest idealnym momentem, żeby przypomnieć sobie trochę podstaw z prawidłowej techniki jazdy oraz podciągnąć swoje umiejętności. W zależności od kursu będzie to np. kontrolowany poślizg, dynamiczne pokonywanie łuku (śliskiego), awaryjne hamowanie z ominięciem przeszkody, slalom czy jazda na „trolejkach”, która jest ciekawym doświadczeniem. Samochód z kółkami prawie jak od wózka w hipermarkecie, który za nic nie chce jechać prosto.

dsc_0683maly dsc_0692maly dsc_0694maly

4. Wykorzystaj długie wieczory

Długie wieczory są nie tylko idealne na dodatkową nauką czy wypad na siłownię, ale także na odrobinę lenistwa i czasu dla siebie. Osobiście jestem maniakiem seriali i oglądam je tylko znajdę wolną chwilę. Jeśli masz podobnie i też ciężko u Ciebie z czasem to może właśnie na jesieni znajdziesz go trochę więcej żeby nadrobić serialowe (i kinowe) zaległości. Nie należy przy tym zapominać, że dobra książka to zawsze dobry pomysł.

photo-1472745433479-4556f22e32c2

 5. Trochę wspomagaczy

Z uwagi na krótsze dni oraz często średniej jakości dietę możemy cierpieć na niedobór witaminy D, co z kolei może skutkować obniżeniem nastroju. Jeśli endorfiny nie wystarczą możesz zadbać o podniesienie poziomu właśnie tej witaminy. Wysoki poziom witaminy D jest dosyć ciężko osiągnąć odpowiednią dietą i dlatego można się wspomóc odpowiednimi suplementami diety.

6. Wyjedź!

Jeśli mimo wszystko jesteś zmęczony tym trochę bardziej szarym miastem to po prostu z niego wyjedź! Nie musi być to daleki wyjazd. W miejscu docelowym też może grasować jesień, ale przynajmniej dla mnie poznawanie nowych miejsc zawsze poprawia mi nastrój i dodaje więcej energii. Jeśli nie masz pomysłu na wyjazd, to zawsze możesz skorzystać z opcji „anywhere” u nas na stronie. Wpisując tylko miejsce wylotu i daty znajdziesz masę propozycji na każdy humor i budżet.

photo-1445873014904-7dc044bd92db

Processed with VSCOcam with a6 preset

One thought on “Jesień z męskiego punktu widzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *