LIFESTYLETRAVEL

Nowe Święto

Kiedy 528 lat temu, 12 października, Kolumb dopłynął do wybrzeży Karaibów, spowodował zmianę życia ludzi w obu Amerykach. Niestety na gorsze. Cristobal Colon, po polsku Krzysztof Jelito, zwany Kolumbem, uosabiał wraz z załogą najgorsze instynkty – rasizm, chciwość, przemoc. Jego odkrywcze wyprawy do Nowego Świata zainicjowały niewolnictwo, spowodowały masową eksterminację rdzennej ludności, handel ludźmi i potworny wyzysk Indian. A jednak aż do XX wieku, kraje najechane przez hiszpańskich kolonizatorów godziły się, aby 12 października obchodzić jako ,,Dzień Krzysztofa Kolumba”. Opamiętanie i świadomość  przyszły niedawno. Ze względów etycznych i szacunku dla przodków, święto zyskało nową perspektywę i stało się najważniejszym dniem w roku dla iberoamerykańskich nacji – postrzeganym jako upamiętnienie walki tubylców z obcymi najeźdźcami. To okazja do przypomnienia sobie zagłady, która rozpoczęta przez Kolumba, trwała wiekami. ,,Dzień Ras’’ – to dziś oficjalna nazwa święta, używana w od kilku lat w Kolumbii, Hondurasie, Meksyku, Panamie, Salwadorze i niektórych stanach USA. Jednym z uzasadnień używania terminu „rasa” jest odniesienie do „rasy iberoamerykańskiej”; innymi słowy, kulturowa mieszanka wielu różnych ludzi w obu Amerykach.

,,Święto Narodowe Hiszpanii’’ – pod tym hasłem Hiszpania, która sponsorowała wyprawy Kolumba, nadal z dumą celebruje dzień swojej ekspansji, wpływów i przywiezionych zdobyczy z Nowego Świata. Jest to także „Dzień Hiszpanów”, powszechnie obchodzony na kontynencie, ale także w podbitej Gwatemali. W 2010 roku argentyński rząd zdecydował się obchodzić 12 października jako ,,Dzień Poszanowania Różnorodności Kulturowej i Wzajemnego Szacunku’’, żeby wyrazić wartość, według której ludzie mogą pokojowo współistnieć. Niemniej jednak, po drugiej stronie rzeki la Plata, Urugwajczycy woleli tylko pozostać przy nazwie ,,Dzień Różnorodności Kulturowej’’.

Chile wybrało nazwę „Día del Encuentro de Dos Mundos” – dosłownie Dzień Spotkania Dwóch Światów, żeby zaznaczyć istniejące różnice miedzy kolonistami i tubylcami. W przypadku Peru, 12 października nie jest świętem ustawowym, ale od 2009 r. jest oficjalnie obchodzony jako „Dzień Ludności Rdzennej i Dialogu Międzykulturowego”.

Boliwia 12 października świętuje jako „Dzień Dekolonizacji’’, Wenezuela i Nikaragua zdecydowały się ze swojej strony uhonorować ludy prekolumbijskie, podkreślając ich walkę z postępową Europą na swoich terytoriach. „Dzień Oporu Ludności” to święto w Wenezueli. Nikaragua uczyniła je bardziej odrębnym. Tam obchodzi się „Dzień Rdzennych, Czarnych i Ludowego Ruchu Oporu.”

I choć zadziwia fakt, że przez wieki bohaterem Ameryki był terrorysta i oprawca, któremu wznoszono pomniki, historia w końcu dokonała wolty i otrzeźwiała. Warto wyciągać wnioski z historii…

– Kasia