LIFESTYLE

Noworoczny kompas

 

Wyrzeźbić ciało na wzór greckiego atlety, zacząć się odżywiać na bazie pora i selera, opanować medytację niczym mnich buddyjski… Postanowienia noworoczne mogą być czasem trudne, żeby nie powiedzieć, poza naszym zasięgiem. Każdy nowy rok daje nam jednak nadzieję, że oto coś istotnego zmieni się w naszym życiu, co poprawi nas samych i naszą egzystencję. Bardziej przy tym liczymy na zewnętrzne siły niż własny wysiłek, bo nasza dysfunkcja systemu motywacyjnego, zwana potocznie lenistwem, jakoś nie pomaga wdrażać radykalnych zmian w życie.

Najczęściej życzymy sobie aby kolejny rok był dla nas lepszy niż miniony… Liczymy na więcej  zdrowia, pieniędzy, mniej kłopotów i mniej kilogramów A przecież życie jest łatwiejsze niż myślisz – wystarczy że będziesz akceptował niemożliwe, obywał się bez tego co niezbędne, znosił to, co nie do zniesienia i przyjmował wszystko ze spokojem, przynajmniej tak sądzą stoicy 🙂

I chociaż każdy z nas chce być szczęśliwy, robimy wszystko w przeciwnym kierunku. Powiedziałabym nawet, że jesteśmy mistrzami w utrudnianiu sobie życia i zachowywaniu pozorów, podczas gdy w głębi duszy wszystko w nas  krzyczy i się gotuje… Takie oszustwo nic nam dobrego nie daje, wręcz nas niszczy i generuje choroby.

O czym mówię ? O pogoni za materialnymi rzeczami,  porównywaniu się z innymi, chęci zadowolenia wszystkich, ciągłym udowadnianiu czegoś innym ludziom, stawianiu sobie ograniczeń … Czyli zamiast dla siebie i w zgodzie ze sobą, próbujemy zadowolić świat, który wcale nie koniecznie się nami przejmuje.

 A przecież szczęście to jest nawyk, psychiczne nastawienie. Jeśli go w sobie nie wyrobisz, nigdy nie będziesz szczęśliwy. Mimo to  ludzie szukają recepty, przepisu do zaimplementowania. Pewien rosyjski psychiatra podał więc im 22 zasady, które uczynią życie lepszym. Po ich przeczytaniu zauważyłam, że postępuję według nich już od dawna. W dużej mierze jest to kwestia mojego instynktu. To on  podpowiadał mi, że po wielu latach  powinnam zmienić otoczenie oraz pracę i nie oglądać się na innych… Tylko niektóre punkty wypracowałam sobie świadomie jako zdrowy nawyk. Nie jest bowiem tak, że od zaraz zmienimy swoje postrzeganie siebie i świata.  Zdrowe nawyki trzeba w sobie praktykować ! To wymaga czasu i cierpliwości a czasem dystansu do zagadnienia. Co najważniejsze, nie można się zrażać jak coś nam nie wychodzi.

W Nowym Roku chciałabym Wam przekazać moją małą busolę, której używam w życiu i która bardzo ułatwia mi poruszanie się w tym zagonionym i złożonym świecie. Zamiast 22 zasad tylko ,,Cztery Umowy Tolteków’’, w formie  książeczki, którą napisał Miguel Ruiz, pięknie określającej  nas wobec innych i świata.  To umowy, które powinniśmy zawrzeć sami ze sobą a będzie nam lepiej.

  1. Szanuj swoje słowo – gdyż ma magiczną moc, potrafi skrzywdzić, zniszczyć, zabić, Pomyśl co możesz stworzyć dobrym słowem, które się szanuje, którego się nie rzuca na wiatr… Szanowanie własnego słowa daje również odporność na cudze złe słowa, immunitet wobec każdego, kto słowem chce zranić.
  2. Nie bierz niczego do siebie – skazujesz się wtedy na cierpienie. Ludzie nie robią niczego z twojego powodu. Oni wszystko odnoszą do siebie. To co robią lub mówią, jakie wygłaszają opinie, wynika z ich aktualnego stanu umysłu, nastroju, snu w jakim tkwią i odnosi się tylko do ich projekcji świata.  Kiedy bierzesz wszystko do siebie, stale czujesz się obrażony… Nawet  jeśli cię chwalą, to też nie z twojego powodu.
  3. Nie zakładaj niczego z góry. Stawianie założeń i hipotez odnośnie wszystkiego, to nasza powszechna dolegliwość. Widzimy tylko to, co chcemy widzieć i słyszymy tylko to, co chcemy słyszeć. Prawda często jest zupełnie inna. Nie zakładając nic z góry, nie narażamy się na rozczarowania…
  4. Rób wszystko jak najlepiej potrafisz. W każdej życiowej sytuacji, staraj się jak tylko możesz, nie będziesz cierpiał z poczucia winy, nie będziesz miał wyrzutów sumienia i nie będziesz sfrustrowany. Bylejakość nas samych niszczy.

dodam jeszcze tylko:

Realizuj swoje marzenia, bo to najpiękniejsze co masz !

 

Życzę abyście byli  zadowoleni z siebie i ze swojego  życia  !!!

– Kasia